Obrona dyplomu „Tłum”

Stworzony przeze mnie cykl zawiera cztery rysunki w formacie 180×150: „Zakodowani”, „Rutyna”, „W kręgu” oraz „Przed/za szybą”. Rysunki były tworzone w technice mieszanej, kolażu, ołówka, gwaszu i farby akrylowej.

Obrona dyplomu tłum Magdalena Piekorz

Prace powstały częściowo w pracowni, częściowo w plenerze. Posługując się zróżnicowaną techniką próbowałam uchwycić główne cechy tłumu jako całości, a także jego wpływu na jednostkę.  Zróżnicowana technika jakiej użyłam służyła uzyskaniu formy tłumu, masy, gdzie jednostka jest tylko częścią, która gubi się w otoczeniu. Postacie są uproszczone i często się powtarzają. Stosując szablon i multiplikacje chciałam uzyskać wrażenie monotonii, powtarzalności ludzkiego uporządkowania.

W pracy przedstawiłam fascynację tłumem jako pewnym aspektem życia współczesnego człowieka. Czym staje się jednostka w kontakcie z masą? Czy może ona istnieć bez porównania się z inną jednostką? Co się dzieje gdy zestawimy ją z sobie podobnymi? Każda z moich prac przedstawia inny problem. W dziele „Zakodowani” poruszyłam uniwersalny aspekt jednostki jako części masy, jej samotność i anonimowość. Coś co nas kreuje (nie istniejemy bez drugiego człowieka) niszczy nas. Myślimy, że jesteśmy indywidualni, a tak naprawdę wśród tej struktury stajemy się powtarzalni, kodem znaków i powtórzeń. Wychodząc na ulicę jesteśmy tylko pewnym śladem, nic nie znaczącym cieniem. Innym problemem zajmuję się w mojej kolejnej pracy. „Rutyna” przestawia ludzi podążających w zamkniętym kręgu. Koło, będące symbolem nieskończoności, w moim rysunku znaczy również powtarzalność. Przedstawia ludzi niemyślących, podążających za sobie podobnymi. Jednostka, która próbuje się z niego wyrwać, przestaje istnieć. W pośpiechu cechującym tłum nie ma czasu na zastanowienie. Jest czas tylko na naśladowanie. W pracy „Przed/za szybą” chcę pokazać własny stosunek do masy. Ja także jestem jednostką. Staram się utrzymać dystans. Jednak jest to niemożliwe. Tłum również mnie kreuje. W obcowaniu z innymi ludźmi zwielokrotnia się poczucie odrzucenia. Każdy człowiek, który odstaje w jakikolwiek sposób, staje się odtrąconym.

Wszystkie te prace mówią o egzystencji człowieka wśród innych ludzi, o jego relacjach i anonimowości. Współczesny świat uprościł nas do komputerowego znaku, gdzie wszystko możemy odczytać z kodu, a my stajemy się nic nie znaczącym pikselem.

Brak komentarzy

Post a Comment